***
mój uśmiech w truchle
zdziczały od waśni
z duchami wspomnień
 
***
to nie zwrot akcji
lecz konstant reakcji
w korelacji mózg-wzrok
 
***
nie wraca
więc się obraca w pył
podłoga niebytu
 
***
już nie dosięgam
tych lat co wypełzają
z mózgu do grobu
 
***
mózg się wypala
w oczach próchnieje
z makiawelizmu
 
***
jako że ludzkość
głowa i myśli
pomiędzy cierniami
 
***
smutek znoszony
i złość bezradna
nicniemówienia
 

MINIATURY RYTUALNE
(tekst teoretyczny)

To wiersze zrodzone z fascynacji sztuką pisania haiku. Sytuują się one zatem na styku kultur Wschodu i Zachodu. Odzwierciedlają przede wszystkim zmianę w sposobie postrzegania rzeczywistości. Metamorfoza ta obwarowana jest w miniaturach jako nieunikniony pęd od wyzwalania się z wszelkich ograniczeń i determinat, także z pęt codzienności. W miniaturach rytuał przybiera formę inklinacji narracyjnej, owej dyspozycyjnej tendencji do opowiadania o sobie i otaczającej nas dychotomicznej rzeczywistości. Pisanie haiku obwarowane jest pewnymi ograniczeniami, również miniatury rytualne rządzą się własnymi regułami, mają: jak w haiku budowę trzywersową, a treść zawarta w ich przesłaniu wyrażona jest w czasie teraźniejszym. Miniatury zwalniam natomiast z innych reguł haiku, tj. posługuję się w nich przymiotnikami, a „regułę siedemnastu sylab” zamieniam „regułą siedemnastu samogłosek” (z liczenia których wyłączam samogłoskę „y”).