Zapalcie światła!
Wyprowadźcie lwy!
Dziś cyrk stanie się areną, a arena cyrkiem.

Siedzicie na widowni
sącząc wino waszych lęków
odziani
w zbroje opinii i
pytań zadawanych tylko
po to,
by
nie odpowiadać na jęki własnych dusz.

Czas się dopełnia…